z umiarem i głową:) Np. nie stos pierogów, a kilka na spróbowanie, a za chwile zjeść coś innego. Myślę, że to jedyny sposób na to żeby nie przytyć drastycznie, a zjeść ulubione potrawy:) Należy też pić dużo wody:) Osobiście taki zamierzam zastosować sposób, a potem wskoczę na rowerek treningowy ;P. Muszę się też od razu podzielić z Wami, że dzisiaj na wadze znów mniej!:) 65,7. Cieszę się strasznie:)) Może komuś to wyda się śmieszne, ale mnie to cieszy ogromnie bo widzę efekty:) Z każdym dniem coraz wyraźniej:)
---------------------------------------------------------------------
Pozwolę sobie wrzucić swój cover pięknej świątecznej piosenki:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz